Kwiatografika #7: to wrzesień, to jesień?

Kwiaty późnego lata. Bo wrzesień to jeszcze nie jesień, to wciąż lato. Późne, czasem zaskakujące, ale lato. Nasze polskie słoneczne i ciepłe lato, nawet jeśli jest ponuro, chłodno i pada!

I kwiaty wtedy są piękne! Kolorowe, jedyne w swoim rodzaju.

Astry. Kwiaty ogródkowe, kolorowe, dla niektórych babcine. Maja wiele odmian, przez co są bardzo różnorodne. Łatwe w uprawie. A to oznacza, że wystarczy posiadać mały kawałek ogródka by wysiać je samemu i udekorować nimi własny wrześniowy ślub.

Dalie. Pojawiły się już w sierpniowych inspiracjach, ale kwitną długo i obficie, także we wrześniu. Wydaje mi się, że nawet jest to kwiat bardziej wrześniowy niż sierpniowy, więc nie mogło go tu zabraknąć. Różne formy, różne barwy, różne wielkości. Cudowny kwiat późnego lata!

Cynia. Kwiat z rodziny astrowatych, więc podobnie jak astry jest łatwy w uprawie i występuje w wielu różnych formach i kolorach. Kwitnie bardzo długo bo od lipca do października.

Szarłat. Kwiat o wielu odmianach, a więc i o wielu różnych formach. Po ścięciu jego kwiaty długo zachowują trwałość, dzięki czemu nadają się do wykorzystywania ich jako kwiaty cięte. Kwitnie bardzo długo bo od połowy lipca aż do przymrozków. Najbardziej dekoracyjny – szarłat zwisły, który charakteryzuje się fajnie zwisającymi bordowymi kłosami jest często używany do wrześniowych i październikowych kompozycji kwiatowych, stąd też ich obecność właśnie teraz.

Rozchodnik. Nietypowy kwiat, należący do gruboszowanych, a więc do tej samej rodziny, do której należą sukulenty. Dlaczego nietypowy? Bo, podobnie jak w sukulentach, dekoracyjne okazują się także liście. W zależności od odmiany, rozchodniki kwitną w różnych miesiącach roku, ale ten najbardziej popularny – rozchodnik okazały – kwitnie właśnie we wrześniu. Można go spotkać w wielu polskich ogrodach, więc nada się do niskobudżetowych dekoracji kwiatowych.

Wrzosy. O nich powinnam napisać na samym początku wpisu bo są one typowo wrześniowymi kwiaty. Ale właśnie dlatego tego nie zrobiłam. Nie ma chyba Panny Młodej, która planując swój ślub we wrześniu by o nich nie słyszała. Bardzo popularne bo… bardzo piękne. Delikatne i romantyczne. Nic więc dziwnego, że wiele wrześniowych Panien Młodych decyduje się właśnie na nie. Więcej o wrzosach przeczytacie tu -> <<<click>>>

Więcej wrześniowych inspiracji

  • Piękna żółta nawłoć, zwana polską mimozą, którą to podobno jesień się zaczyna;
  • Trawa pampasowa o dekoracyjnych, białych lub różowych kwiatostanach;
  • Lawenda, która czasem właśnie we wrześniu powtarza swoje kwitnienie;
  • Popularna ogródkowa, pomarańczowa aksamitka;

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz